• Wpisów:107
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 21:42
  • Licznik odwiedzin:28 246 / 2351 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
` wiesz kim jesm ?
jestem tak gdzie zostaja zly i ale i tam dzie jest usmiech , po prostu jestem nie zalerznie od wszystkigo gdy jest zle to ja stoje obok, zawsze gotowa wysluchac tego co Cie dreczy , gotowa posiwcic swoj umiech dla twojich lez . jestem - przyjcielem .

` nie trafimy do piekl , juz w nim jestesmy .

` zycie to nie zadna bajka , ani piekny sen , zycie to walka o jeden cel !

` nie wazne jak jest , potem bedzie lepiej .

` stara sie docen to poki , poki jeszcze masz co .

` nie zawsze wystarczy sama , obecnosc ale i tak daje duze poczucie ze jest sie dla kogos waznym , ze masz kogos kto bedzie nie zalerznie od chwili . ja oczekuje tylko jedengo ze bedziesz po prostu czy jest ok czy nie jest dobrze , ze po prostu bedziesz - oczekiwanie przyajcia .

` szczescie pojecie wzgledne ; I

. moniaa ^^
. siee Veena wlaczyla ; d . < 3
  • awatar Gość: cudowne *.* zapraszam do obserwowania ;>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
` uwiielbiaam miec taki zajebisty chumor < 3

` uwielbiam ten stan gdy ryjeek usmiecha mi sie do monitora ; ]

` usmiechaj sie , t podstawa , ; )

` sa takie dni ze , gdy patrze w lustro ciesze sie ze osoba na ktora patrze wie co chce robic w zyciu jej oczy simieja sie z byle drobnostki a na ustach widnieje usmiech . ; )

` uwielbiam ten stan , kiedy wiem ze jest dobrze , zwlaszcza po okresie gdy bylo zle . ; ] < 3

` zeby zrobic cos fajnego nie musisz czekac do wakacji weekednd'u czy wolnego morzesz rownie dbrze zrobic to teraz , gdzie kolwiek jestes < 3

` jesli chcesz zeby bylo zle , to bedzie zle
. jesli chcesz zeby bylo Ok , to bedzie Ok
. jesli chcesz zeby bylo dobrze , to bedzie dobrze
- widzisz , stan umyslu to podstawa ; )

` moniia ^^
- dzis maam taki zjebisty chumorek ze notka taka dosc nie smutna ; ) . + kocham Cie Maartynko ; ***
 

 
- doobra to juz chyba ostatnia notka , bo Martyna sama nie dodaje , to ja nie bd tez dodowac .

` mam juz doscyc udawana ze jestem 'wazna' .

` widac jak ci 'zalerzy' i 'walczysz' co cos co jest dla Ciebie wazne .

` juz nie wierze w te klamstwa ktore mialbyc 'prawda' .

` przeklenstwo na s ... ?
- suka ?
` nie - samotnosc .

` brak poczucia czego kolwiek .

` muzyka , dzieki niej jeszcze jakos funkcjonuje !
` przyjaciele ? - coraz czesciej odczuwam ich brak ...

` monia .
 

 
Hej <3
więc tu tyśka dzisiaj napisze wam że
mam straszną radość z tego że Oberschlesien przeszło do finału Must be the music . Piekary Śląskie powinny być dumne . Jestem dumna .
Także z tego że ich gitarzysta uczy mnie grać na gitarze .
Be Proud # .

` Trzeba być jak dziecko i cieszyć się nawet z drobnostek .


/ Tyśka .
 

 
` przychodzi taki moment ze nawet przeklenstwa nie pomagaja .

` codziennie dostaje 1000 razy po mordzie , ale co mam poradzic , w koncu przyjaciele i tak maja to w dupie .

` jest taki kres ze rano nie mam juz nawet sily wstac , nie ze zmeczenia ale z wiedzy ze nie mam po co i dla kogo .

` a ja glupia daleje czekam na cos co sie nigy nie wydarzy .

` monia .
  • awatar Aguuu♥: Fajny blog:) Zapraszam do skomentowania mojego ostatniego wpisu;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
` coraz czesciej , ludzie niszcza moj mur ktrory stawialam latami aby ochronic sie przed falszem ludzi . nie spie juz tak dobrze jak kiedy , coraz czesciej placze . Dochodzi do mnie wiecej rzeczy w szczegolnosc strat . teraz juz nawet nie ma dnia zeby nie dostala od zycia proso w pysk .

` mimo ze otaczaja mnie ludzie z calego swiata , mam wrazenie ze jestem calkiem sama .

` za bardzo zatracilam sie w przeszlosci , wiec zgubilam sie w terazniejszosci zapominajac o przyszlosci .

` Nie wazne jak jest zawsze moze byc lepiej .

` Mimo iz juz dawno powinnam zapomniec , zostawic olac to nadal walcze jestem i cirpie czekajac na lepszczy czas , az wyciagniesz reke mowiac ' przejdziemy przez te pieklo razem'
nie powinnam a mimo to jestem .

` 1 : 0 - dla wspomnien .

` brak stabilnosc , nie pozwala mi dalej funkcjnwac .

` mozesz cale zycie trafiac na tych 'falszywych' bo juz dawono odwruciles sie od tych 'prawdziwych' .

` moniia ^^
 

 
` czasem nie wystarczy samo slowo jestesm .

` wszystko mnie boli a najbradziej
uszy ze musza sluchac tych klamst
nos od wachania tych obrzydliwych zapachow
usta od wypowiedzianych obelg i nie potrzebnych slow
i ...
oczy od tego ze musza ogladac ogrom tego swiata .

` nie ze nie umiesz , po prostu nie chcesz .

` witaj w XXI wieku gdzie milosc nie wyznaje sie w oczy ale na roznych portalach spoleczniosciowych . Przyjazn jest najgorsza rzecza jaka moze Cie spotakac bo wszysc sa zaklamanymi egoistami . Nie masz rodzicow tylko 'starch' wiele nastolatek juz ma brzuch i za saba faceta ktory ja zostawil . Nie liczy sie wiedza tylko ile odslonisz tylka i piersi . Tu musisz miec kilo tapety zeby byc kims . - tak to jest XXi wiek .

` monia^^
 

 
Czuję że się oddalamy od siebie , to ciężkie ale może będzie lepiej gdy to się stanie .



Najlepszy przyjaciel - to poprostu zwykła fikcja literacka .



Chce cię zawsze blisko siebie bo przy tobie czuję się jak w niebie .
 

 
` Kiedyś gdy cię widziałam to zawsze oniemiałam
myślałam ; nigdy kogoś takiego nie spotkałam
lecz potem to się zmieniło bo cię bliżej poznałam
i na twój widok kolacja mi wracała .


` Gnój kiedyś ; odchody zwierząt , rzucane na pola
Gnój teraz ; chłopak

`
- Często o mnie myślisz -
- tak i to bardzo -
- jak często ? -
- częściej niż ty -
- to nie możliwe nie można myśleć częściej niż cały czas - .


` Bo gdy się wywalisz kolega podbiegnie i pomoże ci wstać a przyjaciel dla dobicia jeszcze na tobie usiądzie . ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
` najzabawniejsze jest to ze nie jest mi juz z tego powdu smutno ...

` juz wiem ze zostalam z tym calym zycowym syfem sama ! ; x

`tak mnie znasz ze przy pierwszym pytaniu odpasz -,-

` czegos mi brak , chyba wsparcia ; /

`jak masz na mnie wyjebane to mi to powiedz a nie obgadujesz za plecami i wydajesz moje sekrety .

` w tym momencie rozwala mnie od srodka takie szczescie ze az trudno je opisac ; x .

` zanasz to uczucie gdy siada Ci psyhika ? - tak , milo ze chcesz zebym doswiadczyla tego samego , -,-

` moOnia ^^
 

 
` minelo juz tyle czasu a ja nadal wierze w te bajki , ktore mi opowiadales kazdego dnia , gdy bylismy razem . . .

` jestesm dziwna bo ,
nie wypijam litrow piwa lecz herbaty ,
wole ksiazki od filmow ,
nadal spedzam czas na dworze a nie w internecie ,
w miare dobrze sie ucze ,
wierze ze kiedys bedze dobrze , - nie to sie po prostu nazywa oryginalnosc ; )

-perfekcyjna ? - z regoly . ; *
-oryginalna ? - zazwyczaj ; *
-usmiechnieta ? - z przyzwyczajenia ; )

` sztuczny usmiech - cos co nakladam , razem z tuszem i blyszczykiem , tego juz nie zmienie to kwestia przyzwyczajenia .

` moOnia ^^
 

 
- świetnie się z nim dogadywałam , cały czas uśmiechał się do mnie -
- to dlaczego nie zostaliście parą ? -
- bo pojawiła się ona -
 

 
` jedna klótnia nie zaprzepasci tej przyjazni .
chyba ze ktos zdradzil twoj sekret , w tedy
masz calkowite prawdo zaprzepascic ta 'przyjazn'

` znowu mnie potrzebujesz ?
znowu ktos Cie skrzywdzil ?
rodzinna klónia ?
w szkole same problemy ?
masz wrazenie ze nie masz nikogo ?
chcesz pogadac ?
- na pewno nie zemna , w koncu Ciebie nie bylo ja przez 2 dni , myslam ze sie zabije , Ciebie nie bylo nie istanialas , teraz gdy mnie potrzebujesz nagle sie zjawiasz po 3 miesiacach nie obecnosc , masz nadzieje ze bede ? nie nie licz na to ! ; )

` moniaa ^^
 

 
- no wiiec tu monia[taa ze zdj] co jeej taaka paani Maartyna teeksty kradnie , no wiec bd jeej pomagc w piasniuu tego boo podobno maam fajne teskty ; d . Siie zobaczy , ocencie Saami ; ) .

` Ciebie zmienia czas . Mnie zmienia zycie ; )
 

 
Wykończona ludzkim fałszem. Sztuczne uśmiechy. Dwulicowe charaktery. Nieszczera troska. Kłamliwe słowa. Udawana lojalność.
- XXI wiek

- monia . <3
 

 
Siedziałam i rysowałam coś na okładce z zeszytu do fizyki nie słuchając pani gdy zadzwoniły 4 dzwonki czyli to oznaczało że mamy się zebrać w głównej auli .
- idzcie parami ! -
powiedziała pani .
Justin podszedł do mnie i uśmiechnął się
- podobno przyjechał właściciel firmy star houses-
- żartujesz ? -
zapytałam .
- nie , każdy o tym gada , więc zrób dobre wrażenie -
zaśmiał się . Gdy weszliśmy do auli usiedliśmy na miejscach na scenę wszedł dyrektor a za nim gruby , pół łysy mężczyzna w szarym garniturze i czarnym krawacie tak to był właściciel starhouses
sam Tom Delavilles .
- słuchajcie jak już wiecie co roku z naszej szkoły najbardziej uzdolnieni uczniowie jadą na konkurs w którym zwycięzca wygrywa np . darmowe nagranie płyty , oczywiście nagroda zależy od kategori talent więc z każdej kategori śpiew , taniec , stylizacja , gra na instrumentach i malarstwo z każdej 1 osoba została wybrana już więc zapraszam na scenę :
Karle Adams
Perrie Clarms
Stefana Elester
Toma Danielsa
i Katherine Stevens -
powiedział dyrektor . Byłam załamana , Justin objął mnie
- nie martw się za rok na pewno wygrasz , a w ogóle powinnaś się dostać jesteś o 100 % lepsza od Katherine -
powiedział chłopak , popatrzałam na niego
- taa , gdyby tak było to ja bym się dostała -
moje marzenia legły w gruzach ale nagle dyrektor dodał
- a przepraszam zapomniałem z kategori śpiew dostały się 2 osoby zapraszam Christine Rei -
powiedział . Aż z radości skoczyłam i pobiegłam na tą scenę , popatrzałam na Justina , Lisse i Cathy byli cali w promykach bo to oni mi głównie pomagali działaliśmy w 4 więc tak jakby oni też wygrali .
- ta 6 zapraszam za panem Delavillesem a resztę zapraszam na lekcję , dziękuje -
powiedział i wszyscy poszli na lekcje tylko my zostaliśmy .
- no więc w was są takie talenty podobno tak ? .
Gdy patrze na was no mi się nie wydaje no ale przekonamy się , słuchajcie jutro o 18 widzimy się tutaj pogadamy o tym wszystkim , poćwiczymy a teraz jestem zmęczony więc idzcie już żegnam -
powiedział i wyszedł . Ale długo z nami rozmawiał , nie miałam zamiaru stać tam i się gabić więc też wyszłam . Poszłam do Justina dzisiaj wtorek a zawsze w wtorki oglądamy filmy , zapukałam . Otworzył Camil jego kumpel .
- u kogo my tu mamy , siema chris już wołam Justina -
powiedział i zawołał
- Bieber , twoja dziewczyna przyszła -
- nie jestem jego dziewczyną zrozum -
powiedziałam mu i skarciłam go wzrokiem ale on oczywiście swoje . Weszłam dalej na swoich łóżkach leżeli też Stefan i Gabe którzy także byli kumplami Justina , Stefan to ten który także dostał się do tego konkursu . Był najlepszym tancerzem w szkole .
- elo chris -
powiedział Stefan . Gabe ze mną nie gadał , był dziwny .
- siema -
powiedziałam , chłopak uśmiechnął się .
- co dzisiaj oglądamy ? -
zapytał .
- my ? -
zapytałam go następnie
- no tak no chyba że chcecie zostać sami -
powiedział i śmiesznie poruszył brwiami , Camil się zaśmiał
- niee , no co ty tylko że nigdy nie zostawaliście więc się zdziwiłam spoko że zostajecie może jakiś horror -
powiedziałam . Justin wyszedł z łazienki miał na sobie tylko ręcznik .
- o Chris już jesteś chwila ubiorę się tylko -
powiedział i uśmiechną się .
Po 10 minutach wrócił , poprawił włosy i usiadł obok mnie . Puściliśmy film i zaczeliśmy oglądać .

Oczami Justina .

Czułem wielkie zdenerwowanie , oglądając z nią ten film . Chłopcy nabijali się gdy tylko się przytuliła gdy się wystraszyła chociaż bo wiedzieli że ona mi się podoba lecz ona nie wiedziała . Byłem dla niej jak brat a przecież związki z braćmi to coś nie normalnego . Wkurzało mnie to bo byłem trochę znany w tej szkole i te laski na których mi nie zależało zakochiwały się we mnie , a ona nie . Zależało mi na niej strasznie ale nie umiałem jej powiedzieć co czuje.
Czułem się trochę jak w zamkniętej klatce .
Gdy film się skończył odprowadziłem ją a następnie poszłem do pokoju gdy nagle usłyszałem rozmowę dyrektora i pana Delaville
- słuchaj przesłuchałem wszystko i mam już faworytke -
- tak która to ? -
zapytał dyrektor .
- Christine Rei -
odpowiedział .
- tak ona jest świetna -
- ale gdyby nie ona wygrała by Katherine -
odpowiedział .
Zaśmiałem się . Muszę to opowiedzieć Chris , to świetne a Kath ta szmata nie wygra .

_____________________________________________
Nie chciało mi się pisać sorry następny rozdział poświęcony myślom Katherine .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar Linde-Lo: świetne! Zapraszam do siebie;) Niezmiernie miło by mi było znaleźć się w Twoich obserwowanych;);* Pozdrawiam;)
  • awatar frajeer ♥: Sid<3 Sid <3 Sid <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
czemu ja mam wszystkim pomagac , wiedzca ze nikt nie pomoze mnie ?
~ monCiak ;*
  • awatar Gość: ` deebil , mii teskty kradnie < 3 kocham Cie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
wracam , czemu - po to żeby zrobić pewnej osobie na złość ;*

Wanisz to zło ! <3
 

 
- wkurwiasz mnie ! -
- co przecież ja nawet do ciebie nie gadam -
- no właśnie ! -
 

 
lola ;*

urodzona : 14.10.2012 o 10;30
50 cm , 2100 dag .
  • awatar AGNESS1983: ZAPRASZAM NA OSTATNI DZIEŃ KONKURSU http://agness1983.pinger.pl/m/14753260/konkurs-u-agness POZDRAWIAM
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hej jak już wspomniałam urodziła mi się siostra Karls ;*. Z tej radości dodaje rozdział 3 .

- widzę że czujesz się już lepiej -
powiedziała pani Flipper uśmiechając się od ucha do ucha .
- tak trochę mnie głowa boli ale z tego szczęścia zapomniałam o całym bólu -
odpowiedziałam
- hej , jest sobota może jedź odwiedzić rodzinę dzisiaj nie widzieliście się chyba od kilku miesięcy -
- tak od 3 dokładnie ale to dobry pomysł to mykam się przebrać dowidzenia proszę pani -
powiedziałam i pobiegłam .
Ostrożnie i po cichu weszłam do pokoju gdyż Cath i Liss jeszcze spały . Przebrałam się w http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/185177_424891967570450_560190016_n.jpg
do torby spakowałam telefon , portfel , mój notatnik i kilka najpotrzebniejszych jeszcze rzeczy i wyszłam . Na końcu korytarza spotkałam Justina
- hej chris , gdzie się wybierasz ? -
zapytał blondyn poprawiając swoją grzywkę która nie jedną osobę potrafiła powalić na kolana .
- jadę do mamy dawno ich nie widziałam -
odpowiedziałam chłopak uśmiechnął się i to była kolejna jego cecha która powalała dziewczyny na kolana ogółem cały on je powalał na kolana ale mnie jakoś nie .
- to może cię tam zawiozę nie będziesz marnowała kasy na pociąg i te sprawy -
powiedział Justin
- okej , było by fajnie -
odpowiedziałam i poszliśmy do jego auta . Podczas drogi wygłupialiśmy się , śmialiśmy JB był wspaniały . Tak się ciesze że jest moim przyjacielem . Gdy dojechaliśmy wyszedł z auta otworzył mi drzwi i powiedział
- to bawcie się -
i uśmiechną
- dzięki to do jutra -
powiedziałam i poszłam . Nareszcie zobaczyłam mój dom nic się nie zmieniło . Nie był to żaden wielki , wspaniały , bogaty dom raczej taki zwykły ale miał tyle wspomnień . Tak jak gdy miałam 13 lat wbiegłam jak najszybciej po schodach lubiłam to robić nie wiem czemu to dziwne , podeszłam do drzwi i zadzwoniłam . Po 2 minutach w drzwiach pojawiła się moja mama , otwarła je i przytuliła mnie
- Hej kochanie nareszcie przyjechałaś tęskniłyśmy-
- hej mamusiu ja też tęskiłam gdzie Caroline ? -
zapytałam
- u siebie w pokoju czeka na ciebie i coś maluje -
odpowiedziała a ja od razu poszłam do niej . Caroline była moją 3 letnią siostrą , strasznie ją kochałam , szczerze to strasznie przypominała mi mnie gdy miałam 3 lata . Jej pokój albo inaczej mój stary pokój nie był duży kolorowe mebelki i pełno zabawek . Podeszłam do niej od tyłu , chwyciłam w pasie i zaczełam się z nią kręcić
- hej maleńka -
- Chris ! -
krzyknęła i mnie przytuliła . Cieszę się że ją mam .
- patrz mam coś dla ciebie -
powiedziała 3 latka i pokazała mi jakiś obrazek który namalowała
- o dziękuje ale śliczne masz talent myszeńko -
powiedziałam . Dziewczynka uradowała się i zaczęła mi opowiadać jak u niej w przedszkolu .
Wtedy weszła mama
- chcecie coś do picia -
Caroline pobiegła do mamy
- patrz mamusiu co namalowałam -
powiedziała i pokazała na rysunek który trzymałam w ręce
- ślicznie córeczko potem może pójdziesz do takiej szkoły jak twoja siostrzyczka bo z takim talentem -
uśmiechnęła się mama , zaśmiałam się .
- pójdziesz ze mną na plac zabaw ? -
zapytała Caroline .
- jasne , chodź -
podałam jej rękę i wyszłyśmy .

Oczami Justina

Wszedłem do pokoju Cathy i Lissy .
- hej jak się trzymacie ? -
zapytałem , wyglądały po wczoraj dość marnie dlatego właśnie ja nie piję .
- nawet nawet -
odpowiedziała ledwo co Cathy
- słuchajcie jutro nasza Chris ma urodziny więc .. -
zacząłem ale Lissa mi przerwała w sumie to robiła to dość często
- a właśnie gdzie ona jest ? -
zapytała
- u mamy jutro przyjedzie -
odpowiedziałam i zacząłem kontynuować
- więc moglibyśmy urządzić jej przyjęcie niespodziankę ucieszyła by się , lubię jak się cieszy -
- okej dobra ja robię listę gości , Lissa zajmuje się dekoracjami , a ty muzyką , zorganizowaniem sali , jedzeniem i jakimiś atrakcjami -
powiedziała Cathy
- wychodzi na to że ja robię najwięcej -
powiedziałem
- no bo twój pomysł -
uśmiechnęła się Lissa
- no okej stoi ale zajmujemy się tym od dziś więc idźcie się ubrać i idziemy załatwiać wszystko ja w tym czasie spytam się Pana Mauricego czy możemy urządzić je w głównej auli -
powiedziałem i wyszedłem .
Pan Mauricy czyli nasz dyrektor siedział w głównej auli rozmyślając często to robi . Podszedłem do niego i powiedziałem
- dzień dobry , przepraszam mogę ? -
- tak tak siadaj synu -
odpowiedział . Mówił do nas synu i córko , jak do swoich dzieci , chyba nie miał swoich prawdziwych , ani żony chyba też nie miał . Jak powiedział tak zrobiłem , usiadłem .
- więc proszę pana nasza Chris ma urodziny więc chciałem zapytać czy możemy urządzić jej tu przyjęcie w tej sali prosze -
powiedziałem . Dyrektor popatrzał na mnie
- Chris ma urodziny ? -
zapytał .
- tak -
odpowiedziałem , dyrektor chwilę popatrzał na mnie
- zgoda -
odpowiedział . Z radości aż go przytuliłem
- dziękuje dziękuję , odwdzięczę się kiedyś panu -
powiedziałem i pobiegłem z radości do dziewczyn .
Po 5 godzinach mieliśmy wszystko gotowe była 20 , dziewczyny poszły spać a ja udałem się do sali muzycznej by popracować .

Oczami Chris

- To pa Caroline -
powiedziałam i przytuliłam ją
- pa pa chris będę tęsknić -
powiedziała , aż łzy napłynęły mi do oczu więc od razi poszłam . Po 2 godzinach jazdy pociągiem dojechałam do liceum od razu weszłam do pokoju , dziewczyny spały więc przebrałam się w piżamę i poszłam spać .

_____________________________________________

Mało się działo i nudny ale jest ;*
 

 
I karolcia przyszła na świat ;*
Mam siostre rozumiecie ! <3
ale przy naszej rodzinie to życze jej powodzenia XD .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej *-*

Dzisiaj więc mija 100 dni jak jestem tu z wami na pingerze z tej okazji dodam tu coś pod wieczór ale jeszcze nwm co może filmik albo jakieś inne .
Jaram się tym . Z tej okazji macie też moją fote xD . pa ;* :
 

 
siedze i jem sernik a wy nie xd .
oby poszło w cycki .
 

 
Po zakończeniu ciężkiego dnia postanowiłyśmy pójść na zakupy , najpierw weszłyśmy do kilku sklepów z butami a potem do naszego ulubionego sklepu FlowerBum . Głupia nazwa ale ubrania były nie z tej ziemi , w dobrej cenie no i najważniejsze zawsze były przeceny można było się nawet trafić na 80% przeceny . To szokujące ale prawdziwe . Zawsze gdy potrzebowałyśmy czegoś na dyskoteki , występy i inne przychodziłyśmy tu , czyli dość często bo co weekend chodzimy do pobliskiego klubu na dyskotekę oczywiście potem musimy się skradać korytarzem jak wracamy o 4 nad ranem i uważać bo zawsze 1 nauczyciel ma dyżur .
- ej ej Chris przymierz to -
powiedziała Lissa i podała mi http://allani.pl/zestaw/374439
Przez chwile popatrzałam na nią z zdziwieniem jak w 5 minut udało znaleść jej się nową stylizacje dla mnie a potem na ubranie .
- to nie jest zbyt dziewczęce jak dla mnie ? -
zapytałam a rudzielec wybuchł śmiechem
- kiedyś musisz zacząć ubierać w sukienki , masz 16 lat -
- no i bardzo seksowne , długie nogi -
zaśmiała się Cathy
- no okej okej -
powiedziałam wziełam ubrania i reszte i poszłam przymierzyć . Po 10 minutach wyszłam
- i jak ? -
zapytałam a dziewczyny aż oniemiały
- nie poznaję cie , tak dziewczęco wyglądasz -
powiedziała zdziwiona Cathy . Zaśmiałam się .
- no no no świetnie pani wygląda -
odezwał się za mną jakiś męski głos , odwróciłam się . Stał tam wysoki , chyba 18 letni chłopak znaczy na pewno od 18 w górę miał bo po ubraniu było widać że pracuje tu . Miał piękne , gęste blond włosy , duże , niebieskie oczy . Jego uśmiech promieniał radością . Było widać że ma świetnie umięśnione ciało , był po prostu zajebisty .
- o dziękuje panu -
powiedziałam chłopak podszedł do mnie i podał mi rękę
- jestem Jake -
- Christine ale mówią mi Chris -
odpowiedziałam , chłopak znowu się uśmiechnął
- widziałem cię już tu dość często i wiesz spodobałaś mi się czy nie chciałabyś pójść ze mną do pizzeri obok tego całego liceum , poznalibyśmy się lepiej -
powiedział , popatrzałam w jego oczy
- jasne , przyjmę tę propozycje . To podaj mi twój numer skontakujemy się -
- okej -
powiedział podał mi swój numer a ja mu mój .
- okej to zadzwonię do ciebie skarbie pa Chris -
powiedział chłopak ja uśmiechnęłam się tylko na pożegnanie i poszłyśmy z dziewczynami kupić tę ubranie po drodze jarając się tylko w ciszy no a gdy już wyszłyśmy zaczęło się .
Cathy aż pisła
- Podobasz mu się -
- i chce cię lepiej poznać -
dodała Lissa
- a do tego jest zajebiście przystojny -
powiedziały dziewczyny równo
- no wiem tak się ciesze , co mam ubrać ? -
zapytałam Lissy gdyż ona znała się na tym najlepiej
- chyba przyjdziemy tu jeszcze raz przed waszym spotkaniem i coś wybierzemy a teraz idziemy już do akademiku jest 19 a musimy się przyszykować o 22 wychodzimy -
powiedziała Lissa .
- okej chodźmy -
odpowiedziałam i poszłyśmy do akademika . Pierwsza poszła umyć się Cathy w tym samym czasie Lissa wybierała ubrania gdy Cathy wyszła , weszłam ja . Wzięłam szybki prysznic . Umyłam , wyprostowała , uczesałam , ułożyłam i lekko popsikałam lakierem włosy . Nałożyłam lekki naturalny makijaż , pomalowałam rzęsy tuszem . Wszystko zajęło mi godzinę , następnie wyszłam z łazienki i ubrałam http://allani.pl/zestaw/371106 co naszykowała dla mnie Lissa , miała naprawdę dobry gust . O 21 byliśmy już gotowi więc wyszliśmy wraz z Justinem skradając się .

Rano ...

Głowa mi odpadała , czułam że miałam po wczoraj takiego kaca . Ostatni raz , nawet nie pamiętam co robiłam , ledwo co wstałam z łóżka . Poszłam do łazienki umyłam się , nie chciało mi się czesać więc zwinęłam włosy w kucyk , ubrałam http://allani.pl/zestaw/374052 a następnie wywaliłam się na łóżko bo miałam takie uczucie jakby gościu z wiertarką siedział mi w głowie i wiertał w mózg . Popatrzałam na zegarek była 8 . 40 o nie mamy lekcje .
- Lissa wstawaj spóźniłyśmy się na matmę -
zaczęłam szturchać Lissę ona odwróciła się i przywaliła mi w twarz .
- AŁ , za co to ! -
krzyknęłam
- bo jest sobota ty cioto -
powiedziała i aż miałam ochotę walnąć sama siebie.
No ale już się ubrałam więc pomimo że wyglądam jak 7 albo i więcej nie szczęść i nie umiem ustać na nogach postanowiłam pójść do pani Flipper .
Jak pomyślałam tak zrobiłam , zeszłam powoli ze schodów na sam dół i zapukałam do jej pokoju .
- prosze ! -
uszłyszałam głos kobiety .
- dzień dobry pani Flipper -
powiedziałam do kobiety , ona popatrzałam na mnie i zaśmiała się
- masz kaca ? -
zapytała
- a co tak widać ?-
popatrzałam z przerażeniem do lustra na siebie .
- Nie nie widać tak mocno , niektórym może wydawać się że wkuwałaś całą noc czy coś ale znam cię za dobrze żeby nie zauważyć mysiu -
Powiedziała pani . Kochałam ją jak siostrę starszą o 30 lat . Mogłam z nią pogadać o wszystkim i podziwiałam jej talent , była sprzątaczką w naszej szkole ale miała wspaniały głos i świetne teksty .
- Ma pani tabletkę na ból głowy ? -
zapytałam jej i usiadłam na kanapie , fajnie miała w tym pokoju .
- poszukam -
powiedziała , podeszła do szafek i zaczęła szukać.
- wiesz co ? , jesteś jak ja w twoim wieku i gdy chodziłam tu do szkoły . Miałam taką samą opinie jak ty , podobnych przyjaciół , wrogów i co sobote miałam kaca -
kobieta zaśmiała się i nagle ktoś zapukał do drzwi . Kobieta podeszła i otwarła je to był dyrektor .
- o dzień dobry dzień dobry co pan chciał ? -
powiedziała i lekko przymknęła drzwi by mnie nie zobaczył
- chciałbym wejść na chwile czy mogę ? -
zapytał swym doniosłym głosem i w tym momencie właśnie zaczęłam panikować więc wskoczyłam do szafy . Kobieta odwróciła się i go wpuściła .
Przez szczelinę w szafie widziałam jak chodzi po pokoju
- Wiem że mogę pani zaufać więc zdradzę pani pewien sekret -
powiedział
- Pani ? , Charles przecież przyjaźniliśmy się chodząc tu do liceum to że jestem tu tylko sprzątaczką nie oznacza że masz się do mnie nie przyznawać -
powiedziała oburzona kobieta
- słuchaj przyjąłem cie z grzeczności bo zrobiłaś co zrobiłaś gdy się przyjaźniliśmy ale w branży mogę ci dalej ufać więc słuchaj ! -
podniósł ton , strasznie nerwowy był ale wow nie wiedziałam że kiedyś się przyjaźnili to zadziwiające , ona jest fajna miła a on to taki zarozumialec , ona ma w sobie troche z nastolatki a on jest taki poważny .
- Więc chodzi o to że producent Star Houses ma zamiar wypromować jednego z naszych uczniów -
powiedział
- rozumiem że mam to ogłosić -
powiedziała kobieta mężczyzna odparł
- tak dokładnie ale ten sekret to faworytkami są Katherine i Susan Boyle -
powiedział . Że co ? pomyślałam Susan ona nie potrafi śpiewać no ale jej ojciec i nasz dyrektor są przyjaciółmi , mam nadzieje że Pani Flipper wspomni o mnie .
- no a co z Chris ? -
- Chris który to ? -
zapytał dyrektor
- nie chłopak , dziewczyna Christine Rey -
- a właśnie zapomniałem o niej , nasza mała blond włosa , utalentowana dziewczyna . Więc są 3 faworytki -
Odpowiedział a ja z ulgą odsapłam . Chwilę jeszcze porozmawiali a gdy wyszedł z radością wyskoczyłam z szafy .
- To trzeba uczcić -
powiedziałam i przytuliłam kobietę , ona popatrzała na mnie .
- okej , więc idę po sok marchewekowy . oblejemy to -
zaśmiała się , ja wraz z nią i usiadłyśmy .

_____________________________________________
Aneta nalegała abym dodała więc jest . Prosze o szczere opinie , zażalenia i inne w komentarzach .
  • awatar Gość: zajebisty :D czekam na więcej ; d akcja z szafa it the best xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
mialam caly dzien poplatane sluchawki, powadzilam sie z rodzicami , włosy mi sie nie ukladały tusz sie rozmazywal koszulka okazal sie byc brudna a moja ulubona herbata sie skonczla .
 

 
- ej Chris -
ktoś szturchnął mnie w ramię , odwróciłam się była to Cathy . Dziewczyna podała mi kartkę i powiedziała
- to od Justina -
Odwróciłam się i zaczęłam czytać :

" Będę musiał teraz został chwilę i napisać
test z matmy więc proszę przyjdź na długiej przerwie przećwiczymy twój nowy kawałek do
egzaminu , pani McCollins powiedziała że
chce tego posłuchać i też przyjdzie . Szczerze
to trochę się boję .
Justin "

Popatrzałam czy pani nie patrzy na mnie i odpisałam mu :
" nie masz się czego bać świetnie wypadniemy " .
Podałam do Cathy aby mu przekazała i wróciłam do lekcji . Był dopiero 3 tydzień października a ja już chciałam wakacje znaczy ta szkoła byłaby świetna gdyby nie MATMA . Pani z maty czyli Pani Felour była największą jędzą w szkole albo i na całym świecie . Uczepiła się mnie nie wiadomo z jakich przyczyn . Może jest spokrewniona z Katherine . Na samą myśl o tym aż zaśmiałam się sama do siebie .
- Christine Rey ! , przestać się głupkowato śmiać
bo gwarantuję ci że zostaniesz z tego przedmiotu jak będziesz nie uważać na lekcji -
bla bla bla i tak dzień w dzień chociaż miałam same 4 ewentualnie jedna 3 się zdarzyła ale powijając tą babę to ta szkoła była spełnieniem moich marzeń .
- Dobra to tyle możecie iść -
powiedziała Pani Jędza i wszyscy od razu wybiegli ze mną , rudzielcem czyli Lissy i Cathy na czele .
Od razu pokierowałyśmy się w stronę sali tanecznej
- z czego ty się śmiałaś że cię znowu upomniała?-
zapytała Liss i znowu się zaśmiałam
- połączyłam fakty i pomyślałam o tym że może Pani Jędza i Katherine są rodziną -
Wszystkie trzy wybuchłyśmy śmiechem
- ta uderzające podobieństwo -
powiedziała Cathy a ja dodałam
- no wiesz obie ważą z 4 tony -
i wybuchłyśmy śmiechem ale to nie potrwało zbyt długo bo zza mnie odezwał się głos Katherine
- że niby ja ważę 4 tony , chcesz zobaczyć kogoś kto tyle waży to popatrz w lustro -
Wszystkie trzy popatrzałyśmy na nią .
- Haha no sorry ale musisz przyjąć krytykę a w ogóle to Chris ma rację z taką ilością tapety to nawet z 9 ton ważysz -
Powiedziała Lissy , ja oczywiście nie umiałam odezwać się ani słowem nienawidziłam tego w sobie.
Nagle dziewczyna podeszła bliżej mnie , wbiła we mnie swój węży wzrok
- zobaczymy kto będzie się śmiał po Star Cover Show , przegrasz zobaczysz -
powiedziała i poszła do swoich przyjaciół a gdy tylko się ruszyła aż powiało chłodem . Była jak najgorszy koszmar w postaci zwykłej nastolatki .
Czasami przerażała mnie jak buka małe dzieci .

Po 2 lekcjach na długiej przerwie ...

Wreszcie mogłam pójść poćwiczyć z Justinem nową piosenkę , weszłam na 2 piętro do sali nr . 210 , chłopak już tam był . Stał do mnie tyłem gdyż nastrajał keybord lecz w odbiciu z szyby widziałam jego skupienie . Ostrożnie i po cichu podeszłam do niego od tyłu i zakryłam mu oczy .
- hej Chris -
powiedział i odwrócił się .
- skąd wiedziałeś że to ja ? -
zapytałam
- a no nie wiem chyba intuicja -
zaśmialiśmy się .
- to gotowa do pracy ? -
zapytał Bieber kiwnęłam głową na tak i zaczęliśmy ćwiczyć tą nową piosenkę którą miałam zaśpiewać na Stars Cover Show . Nie była trudna lecz łatwa też nie . Nagle zza drzwi wyszła Pani McCollins klaskając .
- no no panno Rey muszę ci przyznać że posiadasz wielki talent , nigdy nie widziałaś tej piosenki na oczy 10 minut i już śpiewasz ją tak płynnie bez fałszu , jestem pod wrażeniem oby tak dalej a może i Stars Houses firma pana Backstona zechcę cię u siebie .Świetnie , świetnie oby tak dalej a ty Justin jesteś wspaniałym kompozytorem . Dobra już idę ćwiczcie -
powiedziała , uśmiechnęła się do nas i wyszła .
- Ej wiedziałeś że tu stała ? -
zapytałam chłopaka na co on odpowiedział
- tak -
- ty debilu dlaczego mi nie powiedziałeś -
Chłopak przytulił mnie
- bo wiedziałem że gdy nie będziesz wiedziała że ona tu jest to będziesz bardziej wyluzowana no i wyjdzie ci to lepiej , jestem dumny z ciebie -
- ta ta ta ta teraz się przychlebiasz -
popatrzałam na niego nie odtulając się .
- nie jestem całkowicie szczery -
powiedział i popatrzał mi prosto w oczy to znaczyło że nie kłamał .

___________________________________________
Z dedykacją dla aneci ;*
Prosze o szczere opinie .
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›